Koniecpol. Zmarnowany węzeł przesiadkowy

Często jest tak, że samorządy kosztem dużych nakładów finansowych silą się na budowę intermodalnych węzłów przesiadkowych, które później albo działają, albo nie. Tymczasem w Koniecpolu funkcjonalny węzeł mógł powstać samoistnie. Ale nie powstał.

 

Koniecpol jest położony w powiecie częstochowskim w województwie śląskim. Przechodzi tam linia kolejowa 61 docierająca do Centralnej Magistrali Kolejowej i dlatego, że Dolny Śląsk ma dzięki tej trasie dostęp do CMK-i nazywa się ją „protezą koniecpolską”. Niedawno trasa przeszła remont tak, jak i dworzec kolejowy. Przy okazji uporządkowano ulicę Kolejową zlokalizowaną od frontu dworca. Gdyby te prace zsynchronizować, można pokusić się o zaaranżowanie intermodalnego węzła przesiadkowego – wszak miejscowość za sprawą linii kolejowej obsługującej ruch regionalny do odległych Kielc i Częstochowy przyciąga podróżnych z rozległych wsi skupionych wokół. Widać pokusa była zbyt słaba. Szkoda, bo ten potencjał dostrzegli mieszkańcy, którzy sami opisali nam poszczególne elementy nieistniejącego węzła.

PLK się dostosuje

Część tych elementów opisaliśmy już na łamach serwisu rynek-kolejowy.pl, gdzie poruszyliśmy kwestię niewykorzystywanego obecnie peronu I, pominiętego w czasie remontu pozostałej infrastruktury podległej PKP PLK. Za podróżnymi nakreśliliśmy kwestię obsługi ruchu przez odnowiony wyspowy peron II, do którego należy się dostać za sprawą kładki skomunikowanej z ciągami komunikacyjnymi jedynie za pośrednictwem niewygodnych schodów uciążliwych dla starszych oraz niepełnosprawnych.

Po korespondencji z rzecznikiem PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. udało się ustalić, że peron I jest w dobrym stanie i po odświeżeniu będzie wykorzystywany już od kolejnego rozkładu jazdy do obsługi ruchu regionalnego. Podróżni udający się w dalszą drogę pociągiem dalekobieżnym na peron II dostaną się nowym przejściem w poziomie szyn, które również zostanie niebawem wykonane w miejsce kłopotliwej kładki.

PKP gotowe do współpracy

Zabytkowy dworzec kolejowy pamiętający przedłużenie linii herbskiej do Kielc w 1911 r. przeszedł niedawno remont. Mieszkańcy zachwycają się odnowioną ceglaną elewacją, a podróżni jego wnętrzem z kasami i toaletami zbudowanymi tam w miejsce archaicznych, zdewastowanych przez czas, wygódek na zewnątrz. Zachwalano także uporządkowanie terenu i wyburzenie obiektów gospodarczych.

Skrytykowano jednak aranżację otoczenia w zakresie miejsc postojowych. Zdaniem podróżnych jest ich za mało. „PKP stworzyło co prawda kilka miejsc parkingowych jednakże to stanowczo za mało aby dworzec był atrakcyjny dla pasażerów korzystających z przejazdów koleją. Docelowo powinno powstać od 20 do 30 miejsc parkingowych, co powinno zaspokoić potrzeby” – napisała w liście do redakcji pani Teresa.

Okazuje się jednak, że nic nie stało i nadal nie stoi na przeszkodzie, aby zwiększyć liczbę miejsc parkingowych dla podróżnych, z jednym zastrzeżeniem.

– Przed rozpoczęciem remontu dworca nie otrzymywaliśmy żadnych sygnałów dotyczących zbyt małej liczby miejsc parkingowych koło budynku. Obecnie nie mamy w planach tworzenia dodatkowych miejsc parkingowych, ale jesteśmy otwarci na rozmowy w tym zakresie – oznajmiła Aleksandra Grzelak z wydziału prasowego PKP S.A.

Czy więc sama gmina Koniecpol nie jest zainteresowana zwiększeniem liczby miejsc postojowych?

Autobusy nie po kolei

Podróżni korzystający ze stacji Koniecpol zasygnalizowali nam również, że przy okazji remontu zlikwidowano przystanek autobusowy przed dworcem. Posądzają oni o to kolej. – PKP S.A. nie była inicjatorem likwidacji przystanku autobusowego – odpowiada Grzelak. Może więc powiat? – Przystanek przy dworcu kolejowym w mieście Koniecpol usytuowany był przy drodze gminnej – poinformowała Ewa Kubat-Miedzińska, naczelnik Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego powiatu częstochowskiego.

„Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku dojdzie do podpisania umowy pomiędzy przewozami regionalnymi a częstochowskim PKS-em, na jej podstawie pasażerowie korzystający z usług jednego lub drugiego przewoźnika będą mogli podróżować na jednym bilecie na tej samej trasie. W takim wariancie obecność zatoki autobusowej przy dworcu jest wręcz koniecznością” – zauważa pani Teresa.

Ponadto powiat częstochowski również przewiduje tu połączenie autobusowe. – Powiat, zgodnie z Planem Transportowym, obsługuje linię Częstochowa-Koniepol – oznajmiła naczelnik Kubat-Miedzińska. Dlaczego więc gmina Koniecpol zlikwidowała przystanek? Czy gmina w ogóle próbowała zachęcać komercyjnych przewoźników autobusowych do skomunikowania połączeń z pociągami regionalnymi?

Do dworca z przeszkodami

Kolejną kwestią jest dostępność dworca. W 1911 r. zbudowano go na terenie majątku hrabiego Potockiego, który udostępnił miejsce. Po wojnie majątek znacjonalizowano i na części obszaru zbudowano fabrykę płyt – przed frontem dworca. Przez wiele lat nad zakładem istniała kładka komunikująca front gmachu z gęsto zamieszkałym terenem Koniecpola. Tę jednak zlikwidowano i obecnie teren byłego już zakładu należy obchodzić dookoła nadkładając kilometr drogi.

Pojawia się pole działania dla gminy, która mogłaby pozyskać fragment terenu i przebić pasaż między dworcem, a osiedlami mieszkaniowymi. Czy pojawiło się takie zainteresowanie ze strony koniecpolskiego urzędu?

Brak zainteresowania

Wszystkie postawione w tekście pytania wobec działań i bezczynności gminy skierowaliśmy do Urzędu Gminy w Koniecpolu. Nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

Za sprawą kilku drobnych posunięć niemal samoistnie mogło powstać lokalne intermodalne centrum przesiadkowe integrujące kolej, autobusy, samochody, a nawet rowery, bo PKP S.A. ustawiły stojaki. Niestety sądząc po milczeniu ze strony gminy wysnuć można wniosek, że koniecpolski urząd nie jest tym zainteresowany – wbrew mieszkańcom.

źródło http://www.transport-publiczny.pl

Share This:

Comments

comments

Booking.com