Spotkanie kultur w Lelowie

W weekend 16-18 sierpnia już po raz jedenasty dojdzie do spotkania dwóch kultur – polskiej i żydowskiej. Święto ciulimu i czulentu znów stanie się okazją do próbowania niezwykłych potraw, a także zgłębienia historycznych ciekawostek.

W Lelowie przez setki lat żyli obok siebie Żydzi i Polacy. Żeby o tym przypominać, od 2003 roku spotykają się podczas świata ciulimu i czulentu. W tym roku trzydniowe Lelowskie Spotkanie Kultur rozpocznie się w piątek 16 sierpnia.

– To taka impreza, której nie ma nigdzie w okolicy, wyjątkowe spotkanie dwóch kultur – polskiej i żydowskiej. Chętnych do udziału w nim mamy sporo, jedni przyjeżdżają posłuchać muzyki klezmerskiej, inni – by skosztować naszych tradycyjnych potraw, ciulim podaje się przecież tylko w Lelowie. Kilka lat temu jedna pani przyjechała aż z Torunia, żeby go spróbować; wszystko już, niestety, było zjedzone, ale ponieważ jechała z tak daleka, jakoś udało się zorganizować dla niej porcję – opowiada Ewa Molenda, dyrektorka organizującego święto Gminnego Ośrodka Kultury w Lelowie.

Jak tradycja każe, do próbowania będą lelowski ciulim i żydowski czulent, gęsie pipki i smalec, a do tego lokalna śliwowica.

W piątek organizatorzy zapraszają do GOK-u (ul. Szczekocińska 31) na projekcję izraelskiego filmu „Wypełnić pustkę” w reżyserii Ramy Burshtein, laureatki nagrody specjalnej na międzynarodowym festiwalu filmowym w Wenecji. Po seansie rozpocznie się dyskusja – o filmie i o chasydyzmie. Będzie też czytanie opowieści chasydzkich.

W sobotę i niedzielę bawimy się na placu szkolnym przy ul. Szczekocińskiej 41. Gwiazdą pierwszego dnia będzie zespół Brathanki. Grupa działa od 1998 roku a specjalizuje się w mieszaniu folku, popu i rocka. Pierwsze koncerty Brathanki grały z wokalistką Hanią Chowaniec-Rybką, którą potem zastąpiła Halina Młynkowa, następnie wokalistki zmieniały się regularnie, a od 2009 roku tę rolę pełni Agnieszka Dyk. Swoją debiutancką płytę „Ano!” zespół wydał w 2000 roku. To na niej znalazły się jego największe hity – „Czerwone korale” czy „Gdzie ten, który powie mi”. Od tej pory grupa dorobiła się jeszcze trzech krążków; ostatni z nich – „Brathanki grają Skaldów” – ukazał się dwa lata temu.

W niedzielę mamy się bawić przy muzyce klezmerów, a co odważniejsi uczestnicy święta mogą przystąpić do nauki żydowskich tańców.

Wśród atrakcji towarzyszącym imprezie znalazły się m.in. wystawa fotografii Krzysztofa Krzemińskiego, wycinanek Ilony Kotaszewskiej, malarstwa Jacka Frąckiewicza. Na pokazach rękodzieła artystycznego będzie można podziwiać, a także kupić rzeźby, obrazy, ceramikę i witraże.

Wstęp na święto ciulimu i czulentu jest wolny.

źródło czestochowa.gazeta.pl

Share This:

Comments

comments

Booking.com

Dodaj komentarz